Incydent z napędem Blueray
sobota, wrzesień 22nd, 2007Skład celny to nie miejsce, w którym mam ochotę przebywać, ale co jakiś czas oglądając moje ulubione amerykańskie strony internetowe nie mogę odmówić sobie przyjemności kupienia czegoś co jak mi się wydawało będzie mi bardzo niezbędne. Ostatnio kupiłem sobie w ten sposób napęd Blueray. Urządzenie super, rzeczywiście służy mi do dzisiaj, mimo że nie bardzo jest co na nim oglądać :\ Jednak zanim dotarł w moje rączki to poleciało na jakiś czas na magazyn spedycyjny przez pomyłkę celników, którzy oznakowali towar jako przesyłkę zwrotną. Ile musiałem się namęczyć i nawalczyć o ten napęd , to wiem tylko ja. Ale ważne, że dotarł i że wszystko z nim w porządku.
Teraz oczekuję jeszcze na nagrywarkę Blueray, żeby przenieść tysiące moich płytek CD i DVD na kilka pojemnych płytek nagrywanych niebieskim laserkiem. Myślę jeszcze nad nabyciem odtwarzacza HD DVD, poczekam aż walka tych dwóch platform wyłoni zwycięzcę. Szkoda mi pieniędzy na coś co za kilka miesięcy może przestać być uznawane przez producentów gier i filmów.